niedziela, 22 marca 2015

31 tydzień - ruchy dziecka

Jak w tytule, podrzucam dziś kolejny filmik z nagraniem ruchów Fasoli. Choć teraz to już porządny gar fasolki po bretońsku by z tej "Fasoli" wyszedł pewnie. Filmik w zdecydowanie lepszej jakości w porównaniu do poprzedniego i zdecydowanie wyraźniej widać gdzie to w tym brzuchu siedzi.


Ponadto mam już za sobą USG, o którym pisałam. Jak widać moje obawy co do ułożenia Fasolki były bezpodstawne bo już siedzi głową w dół. I niech już tak lepiej pozostanie. Tak więc wielkie wystające coś, w okolicy moich żeber musi być zatem tylną częścią ciała a nie piękną okrągłą główką jak mi się wcześniej wydawało. Całe badanie wyszło bardzo dobrze i wszystko rozwija się tak jak powinno. Orientacyjna waga to ok 1600g czyli ładnie wpasowujemy się w normy. Choć słyszałam, że taki pomiar może się czasem mylić i o ok. 500g (zwykle zawyża). Niemniej jednak nie wydaje mi się, żeby Fasola miała przekroczyć 4kg. Byłabym bardzo zawiedziona gdyby tak było i chyba bardzo zaskoczona. Na razie sama przytyłam jakieś pięć. Ponadto pan doktor nie wygadał się co do płci a ja na wszelki wypadek unikałam patrzenia na monitor.

M: - Doktor się wygadał?
Ja: - Nie, nic nie powiedział.
M: - Super. To już na pewno będzie niespodzianka.
Ja: - Będzie dziecko. ... Dziecko niespodzianka!

Poza tym doktor się bardzo uśmiał bo udało mu się zrobić Fasoli zdjęcie gdy ta wkładała sobie palec do ucha.
No i w końcu dotarł do nas nasz piękny wózeczek. Wypróbowaliśmy go, korzystając z pięknej pogody, podczas spacerku powrotnego ze sklepu. Prowadzi się bardzo łatwo, jest lekki, ładny i ma całą masę rozmaitych funkcji, które z chęcią przetestowaliśmy po powrocie. Wypinanie, przepinanie,dopinanie, składanie, rozkładanie, kołysanie, hamowanie i najważniejsze rozjeżdżanie psów (w ramach sprawdzenia jak prowadzi się po trudnym terenie).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz