piątek, 10 lipca 2015

Więcej zabawek

Ja: Kup mi drut jak będziesz w tesco.
M: Ale jaki, drut?
Ja: No taki, żeby dało się go powyginać, jakiś.
(...)
M: I co będziesz robić z tym drutem?
Ja: Jeszcze nie wiem ale coś zrobię.


***

Miki z każdym tygodniem zaczyna być coraz bardziej kontaktowy i interesuje się światem. Postanowiłam więc dodać trochę kolorów do jego przestrzeni. A że miałam już drut i szczerą chęć stworzenia z niego czego to wzięłam się do roboty. A poniżej przedstawiam historię naszego nowego pałąka.

Więc zaczynamy od wspomnianego druta. Rozciągamy go na odpowiednią długość zostawiając zapas na uchwyty na końcach.
Przymiarka, żeby przekonać się, że dobrze pasuje do łóżeczka. Nie najgorzej. 
Dobieramy tasiemkę w kolorze, w którym chcielibyśmy widzieć nasz pałąk. U nas padło na kropki tak lubiane przez Mikiego. 
I obszywamy.
Na pałąku montujemy spinacze, które będą naszymi haczkami. Dokładnie zaciskamy spinacze na pałąku, żeby przypadkiem nie spadły do łóżeczka.
A na nich zawieszamy wszystko co nam przyjdzie do głowy.

Miki approved! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz