sobota, 19 września 2015

Basen z niemowlakiem!

Poszliśmy na basen! Długo wyczekiwałam tego dnia i cieszę się, że w końcu się zebraliśmy w sobie i poszliśmy. Miki niedługo skończy 4 miesiące więc jest już wystarczająco duży, żeby zacząć pływać.
Nie udało nam się wcześniej zapisać na zajęcia dla maluszków więc poszliśmy sobie sami (z samego rana, żeby zdążyć do małego basenu zanim zaczną się zajęcia i żeby nie było dużo ludzi).
Miki nie bardzo wiedział co się dzieje i nie był pewien czy mu się podoba czy nie ale obyło się bez płaczu, na szczęście. Tylko zmarzł trochę. W domu kompany zawsze w 37 stopniach, przeżył lekki szok gdy wniesiono go do zaledwie 30-stopniowej wody. Ale dał dzielnie radę.
Zobaczcie sami!



No i od razu złapałam organizatorkę zajęć dla maluszków i okazało się, że jednak znajdzie się dla nas miejsce w grupie. Więc od 3 października zaczynamy regularnie chodzić na basen!

10 komentarzy:

  1. Ja żałuję ze nie zapisaliśmy Jakubka na takie zajęcia, więc macie duże szczęście! Mimo wszystko czuję że rośnie nam mały pływak, więc na pewno pomyślimy o lekcjach w późniejszym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas niestety nie ma takiej możliwości - bardzo mi przykro
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogłam oderwać wzroku... kurcze, ale zawaliłam, że Alana jeszcze na basen nigdy nie wzięłam, a ma już 21 miesięcy. Obiecuję poprawę. Niestety odruchy niemowlęce już u niego dawno zanikły, no ale może mimo wszystko spodoba mu się pływanie i szybko opanuje tę umiejętność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nic straconego. Podejrzewam, że niejeden świetny pływak uczył się pływać dopiero w wieku kilku lat :)

      Usuń
  4. Zapomniałam dodać Miki jest czarujący!

    OdpowiedzUsuń
  5. dzielny chłopak, widzę zmiany na blogu- pozytywnie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Basen to genialna sprawa! :) Ola zaczęła chodzić jak skończyła 3 miesiące. Czuje się jak ryba w wodzie i ewidentnie widać, że podoba jej się :) Jedne zajęcia już skończyliśmy i teraz też poluję, żeby ją zapisać na inne, bliżej nas... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że znalazło się dla Was miejsce!
    My się ciągle wybieramy na basen i ciągle Nam coś wypada, ale w przyszłym tygodniu musimy iść w końcu i koniec kropka :)
    Powoli przygotowuję Hanie i co jakiś czas robię jej lekko chłodniejszą kąpiel :)

    OdpowiedzUsuń