czwartek, 12 listopada 2015

Kto pyta, niech słucha! - Liebster award

W końcu znalazłam chwilę, żeby przyłączyć się do zabawy. 




 "Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Chciałam bardzo podziękować za wszystkie trzy nominacje, które dostałam od http://bellazpociagu.blogspot.com, http://sercamamdwa.blogspot.com i http://matkapolka89.blogspot.com. 
Pozwoliłam sobie pomieszać pytania i odpowiedzieć na wszystkie w miarę zbiorowo.
Enjoy!
 

1. Jakie jest Twoje najpiękniejsze wspomnienie?

Powinnam tutaj napisać coś o ciąży i Koperniku, nie? Nie tym razem. Mimo iż nic lepszego od niego jak dotąd mi się nie przytrafiło, to nic też nie przyćmi jednego wspomnienia, które pamiętam z dzieciństwa. Wspomnienie z dnia, kiedy spełniło się marzenie, którym żyłam odkąd tylko pamiętam. I jakkolwiek niektórym może się to wydać trywialne lub dziwne, to moje najpiękniejsze wspomnienie to dzień, w którym pojechałam po swojego pierwszego psa. Oj, postawił moje życie na głowie.



2. Jak wygląda Twoja rodzina marzeń?

Dokładnie tak jak teraz. :) No może jeszcze tylko ulokowałabym ją w jakimś przytulnym domku na roztoczu. No i może dodała jeszcze jednego małego człowieka (ew. trójkę). No dobra, i jeszcze ze dwa psiaki. W końcu im nas więcej tym weselej, nie? 

3. Jeśli wygrałabyś milion, jak rozplanowałabyś jego wydanie?

Chyba "kiedy" a nie "jeśli". Spokojna głowa, wszystko jest już zaplanowane. W zasadzie plan nie jest skomplikowany i zakłada otwarcie lokaty i przelanie na nią (prawie) całej wygranej. No niestety, jestem nudna i pragmatyczna.

4. Gdybyś miała być zwierzęciem, jakie by to było i dlaczego?

Kurcze, nie wiem. Na pewno coś drapieżnego, coś co nie żyje w zbyt dużych stadach a najlepiej tylko w parach, coś co jest całkiem inteligentne i żyje dość długo, no i żeby nie miało za bardzo na pieńku z człowiekiem.  Hmmm... wychodzi mi chyba kruk. Tak, myślę, że kruk jest spoko.

5. Jaka piosenka "chodzi za Tobą" przez ostatni czas?

Emm... Trochę mam chyba mózg wyprany piosenkami Kopernika. Ostatnio nie mogę się uwolnić od "Skeleton dance". Pierwsza z poniższego zestawienia:

Bones and bones and dancing bones, and bones and bones and dancing bones... I tak cały tydzień...

6. Jak wyobrażasz sobie siebie i swoje życie za hmmm 20 lat?

No to ten domek na roztoczu już jest, a w nim pełna chata od dzieciaków i psów. Ja dostaję cholery bo już sprzykrzyło mi się mieszkanie na prowincji i chcę wracać do miasta, serce mi się kraja bo Kopernik zaczyna studia i wyprowadza się z domu, psów zrobiło się więcej niż dwa i choć kocham je wszystkie to zaczynają mnie naprawdę męczyć, dalej nie mam na nic czasu a młodsze dzieci nie są w stanie zrozumieć, że fakt iż mama pracuje z domu nie oznacza, że mama nie pracuje w ogóle i ciągle mi tyłek zawracają i marzę tylko o tym, żeby znów wyrwać się tylko z M. na jakąś wycieczkę za granicę. Ale w sumie mamy już zabukowane bilety, więc jest dobrze. No i mimo wszystko szczęśliwa z tym wszystkim jestem więc jest ok. :) To jakoś tak to sobie wyobrażam.

7. Jakiej życiowej decyzji najbardziej żałujesz? (o ile taka jest)

W pierwszej chwili odpowiedziałabym, że żałuję iż wybrałam studia humanistyczne zamiast politechniki. Trochę czuję, że powinnam była skręcić w tamtym kierunku, zamiast pakować się w coś co teoretycznie nie ma przyszłości. 
Jednak ta decyzja, jak i każda inna w moim życiu, doprowadziła mnie dokładnie w miejsce, w którym jestem, a tego nie zamieniłabym na nic na świecie. No i w sumie lubię swoje studia.
Więc chyba nie mogę powiedzieć, że czegoś naprawdę żałuję. Cokolwiek się stało i cokolwiek postanowiłam, to dzięki temu jestem tu i teraz. 

8. Jakie domowe obowiązki sprawiają Ci najwięcej satysfakcji/radości?

Opieka nad zwierzętami? Zdecydowanie tak. Wiem ile razy się psioczy i narzeka, bo kłaki, bo nie chce się psa wyczesać, bo pogoda paskudna a to akurat chce łazić i łazić po tym deszczu, bo trza pamiętać o odkleszczaniu i odrobaczaniu, bo w końcu wypadałoby trochę z burkiem poćwiczyć... Mimo wszystko czuję się dobrze w obecności zwierzaków i bardzo się przy nich relaksuję.

9. Gdybyś mogła przenieść się teraz w czasie i przestrzeni, gdzie byś powędrowała?

- Wyspy Wielkanocne z czasów gdy budowano Moai. Jak, kto i dlaczego?
- Egipt jakieś 4500 lat wstecz. Żeby się przekonać na własne oczy, że to nie kosmici budowali piramidy. 
- No i w przyszłość. Jeśli kiedykolwiek dojdzie do skutku projekt eksploracji Wenus, to chciałabym tam być  i zobaczyć to z takiej latającej stacji.


10. Co najbardziej sobie cenisz w relacji damsko - męskiej ?

Przyjaźń i wspólne zainteresowania. Móc z drugą połówką szczerze porozmawiać na każdy temat jest absolutnie bezcenne. 

11. Twoje motto życiowe.  

Nie bój się. Nie kłam.  


No i na koniec moje nominacje i pytania.
Do zabawy zapraszam:


http://jedenplusjedenrownetrzy.blogspot.com/
http://prawie-mamusia.blogspot.com/
http://www.singielmama.eu/
http://www.panna-swawolna.pl/
http://anioly-sa-wokol-nas.blogspot.com/ 

1. Jak wyobrażałaś sobie siebie teraz, gdy miałaś 10 lat?
2. Twoje hobby?
3. Najbardziej szalona rzecz jaką zrobiłaś?
4. Jaką chciałabyś mieć super moc?
5. Dokąd marzy Ci się pojechać?
6. Nikogo nie ma w domu i nikt nie patrzy. Co robisz?
7. Książka, która zmieniła Twoje życie?
8. Jakiego zmarłego, znanego artystę chciałabyś spotkać i o co byś zapytała?
9. Nagle otrzymujesz zdolność mistrzowskiej gry na jakimś instrumencie. Co to za instrument i dlaczego?
10. Możesz cofnąć czas do dowolnego momentu w Twoim życiu. Robisz to?
11. Największy strach z dzieciństwa? 

Jeśli ktoś kogo nie nominowałam chciałby odpowiedzieć na pytania, lub niektóre z nich, to zapraszam do pisania w komentarzach. :)



 

3 komentarze:

  1. Ohhh dziękuję za nominację :) Bardzo mi miło.
    Postaram się odpowiedzieć na pytania :) najlepiej jak potrafię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To miło jak ktos mówi otwarcie o dużej rodzinie :) zauważyłam, ze teraz troche sie pozmieniało i jesli ktos decyduje się na drugie dziecko to późno, a trzecie to juz czasem w ogóle. Jeżeli znajdę czas chetnie wezmę udział w zabawie. Dzięki za nominację :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo.... widzę, że mam co nadrabiać.... postaram się w najbliższych dniach :-)

    OdpowiedzUsuń